REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

95% techników farmaceutycznych to kobiety

95% wszystkich techników farmaceutycznych w Polsce to kobiety. Tak wynika z najnowszych danych przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny w raporcie „Zdrowie i ochrona zdrowia w 2024 r.”. Dokument ten pokazuje również, że w 2024 roku w aptekach pracowało o 2 tysiące mniej techników farmaceutycznych niż rok wcześniej. Największy spadek zatrudnienia techników farmaceutycznych dotyczył województw śląskiego i mazowieckiego, gdzie liczba osób wykonujących ten zawód zmniejszyła się odpowiednio o 220 i 180 osób. Jak wygląda dziś sytuacja techników farmaceutycznych w Polsce? Kto wybiera ten zawód, gdzie techników jest najwięcej, a gdzie najmniej i jak zmienia się ich rola w aptekach?

95% techników farmaceutycznych to kobiety (fot. istockphoto.com)

Zawód technika farmaceutycznego od lat pozostaje jedną z najbardziej sfeminizowanych profesji w polskim systemie ochrony zdrowia. Według danych GUS, aż 95% osób pracujących na tym stanowisku to kobiety. Dla porównania, wśród farmaceutów kobiety stanowią 83%, a wśród pielęgniarek 96,8%. Tak wysoki udział kobiet wśród techników farmaceutycznych nie jest przypadkowy – praca w aptece często postrzegana jest jako stabilna, dająca poczucie bezpieczeństwa i umożliwiająca łączenie życia zawodowego z rodzinnym. W praktyce oznacza to, że w większości aptek w Polsce technik farmaceutyczny to kobieta, która nie tylko wspiera farmaceutę, ale często jest pierwszą osobą, z którą pacjent ma kontakt podczas wizyty w aptece.

REKLAMA

Spadek liczby techników farmaceutycznych – skąd te zmiany?

W 2024 roku w aptekach ogólnodostępnych i punktach aptecznych pracowało 29,8 tysiąca techników farmaceutycznych. To o 2 tysiące mniej niż rok wcześniej, kiedy liczba ta wynosiła 31,8 tysiąca. Spadek ten jest wyraźnie powiązany z ogólnym zmniejszaniem się liczby aptek i punktów aptecznych w Polsce – w 2024 roku ubyło 244 aptek oraz 24 punkty apteczne. Największy spadek liczby techników farmaceutycznych odnotowano w województwie śląskim (o 220 osób mniej) oraz mazowieckim (o 180 osób mniej). Warto zauważyć, że w niektórych regionach, takich jak województwo podlaskie czy lubelskie, liczba techników farmaceutycznych utrzymała się na stabilnym poziomie, co może świadczyć o większej odporności lokalnych rynków pracy na ogólnokrajowe trendy.

Ilu techników przypada na jedną aptekę?

Średnio na jedną aptekę ogólnodostępną w Polsce przypada 2,5 technika farmaceutycznego. W przypadku punktów aptecznych wskaźnik ten wynosi 1,3. Oznacza to, że technik farmaceutyczny jest nieodłącznym elementem zespołu każdej apteki – w wielu placówkach to właśnie technik farmaceutyczny w dużej mierze odpowiada za bezpośredni kontakt z pacjentem, realizację recept oraz doradztwo w zakresie leków OTC. Warto podkreślić, że w niektórych województwach, takich jak podlaskie czy łódzkie, wskaźnik liczby techników na aptekę jest wyższy niż średnia krajowa, co przekłada się na lepszą dostępność obsługi farmaceutycznej dla pacjentów.

Regionalne różnice – gdzie techników jest najwięcej, a gdzie najmniej?

Analiza danych GUS pokazuje, że największy odsetek techników farmaceutycznych pracujących w jednej placówce występuje w województwie podlaskim (86,1%). Oznacza to, że technicy w tym regionie rzadziej zmieniają miejsce pracy i częściej wiążą się z jedną apteką na dłużej. Najniższy wskaźnik odnotowano w województwie zachodniopomorskim (71,3%), gdzie technicy częściej pracują w kilku placówkach lub zmieniają pracodawcę. Wskaźnik liczby techników farmaceutycznych na 10 tys. mieszkańców jest najwyższy w województwach łódzkim i lubelskim, co może świadczyć o większym zapotrzebowaniu na tego typu specjalistów w tych regionach lub o lepszych warunkach zatrudnienia.

REKLAMA
REKLAMA

Wiek techników farmaceutycznych – czy przybywa młodych?

Największa grupa techników farmaceutycznych to osoby w wieku 35–44 lata (42,2%). Osoby w wieku do 34 lat stanowią 19,9% wszystkich techników, a w grupie powyżej 65 lat znajduje się zaledwie 3,2% pracowników. W porównaniu z poprzednimi latami, liczba młodych techników (do 34 lat) utrzymuje się na stabilnym poziomie – nie widać wyraźnego wzrostu tej grupy. To oznacza, że zawód technika farmaceutycznego jest wybierany głównie przez osoby w średnim wieku, a napływ młodych specjalistów nie jest dynamiczny. Może to być sygnał dla szkół policealnych i pracodawców, by jeszcze mocniej promować ten zawód wśród młodzieży.

Źródło danych: GUS, „Zdrowie i ochrona zdrowia w 2024 r.”

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz więcej aktualności