Przez wiele lat wymagania dotyczące kształcenia techników farmaceutycznych pozostawały stosunkowo stabilne. Tymczasem regulator zawodu w Wielkiej Brytanii uznał, że dotychczasowe standardy nie odpowiadają już współczesnym realiom pracy. W lipcu 2026 r. General Pharmaceutical Council zatwierdził nowe standardy kształcenia techników farmaceutycznych, które mają przygotować przyszłych pracowników do wykonywania coraz bardziej odpowiedzialnych zadań.
Jak podkreślono w uzasadnieniu zmian, rola techników farmaceutycznych znacząco ewoluowała w ciągu ostatniej dekady i nadal dynamicznie się rozwija. Wraz z tym wzrosły oczekiwania dotyczące wiedzy, umiejętności i samodzielności osób wykonujących ten zawód.
Wyższy poziom kształcenia
Najważniejszą zmianą jest podniesienie minimalnego poziomu wymaganych kwalifikacji. Obecnie technicy farmaceutyczni w Wielkiej Brytanii kształcą się na poziomie odpowiadającym poziomowi 3 brytyjskich kwalifikacji zawodowych. Zgodnie z nowymi standardami poziom ten zostanie podniesiony do poziomu 4.
Według regulatora wyższy poziom nauczania ma zapewnić przyszłym technikom lepsze przygotowanie do podejmowania decyzji zawodowych, pracy w bardziej złożonym środowisku ochrony zdrowia oraz funkcjonowania w warunkach rosnącej autonomii zawodowej.
Zmiany nie ograniczają się wyłącznie do poziomu wykształcenia. W nowych standardach wprowadzono również obowiązek posiadania podstawowego przygotowania z nauk ścisłych jeszcze przed rozpoczęciem kształcenia oraz wymóg zdobycia kompetencji związanych z końcową kontrolą poprawności wydania leku jeszcze przed uzyskaniem uprawnień zawodowych.
Regulator podkreśla, że celem tych działań jest lepsze przygotowanie absolwentów do funkcjonowania w nowoczesnym systemie ochrony zdrowia i zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom.
Skąd taka decyzja?
W dokumentach towarzyszących zmianom wskazano, że jednym z powodów podniesienia wymagań jest rozszerzający się zakres obowiązków techników farmaceutycznych oraz rosnąca samodzielność zawodowa tej grupy. Zdaniem regulatora przyszli technicy powinni być przygotowani do wykonywania zadań wymagających większej odpowiedzialności i bardziej zaawansowanych kompetencji niż jeszcze kilka lat temu. Co ciekawe, ponad trzy czwarte uczestników konsultacji poparło propozycję podniesienia poziomu kształcenia. Spośród 880 odpowiedzi aż 77% było pozytywnych wobec planowanych zmian.
A jak wygląda sytuacja w Polsce?
Polskie realia są oczywiście inne niż brytyjskie i trudno bezpośrednio porównywać oba systemy. Warto jednak zauważyć, że również w Polsce zawód technika farmaceutycznego przeszedł w ostatnich latach istotną zmianę. Technik farmaceutyczny został objęty ustawą o niektórych zawodach medycznych, wpisem do rejestru zawodów medycznych oraz obowiązkiem ustawicznego rozwoju zawodowego. To pokazuje, że także w naszym kraju coraz większy nacisk kładzie się na rozwój kompetencji zawodowych i stałe podnoszenie kwalifikacji.
Brytyjski regulator nie ukrywa, że jego decyzja ma przygotować zawód technika farmaceutycznego na kolejne lata zmian w ochronie zdrowia. W uzasadnieniu podkreślono, że standardy kształcenia obowiązywały od ponad dekady i nie nadążały za ewolucją zawodu. Niezależnie od oceny tych zmian jedno wydaje się pewne. W wielu krajach technik farmaceutyczny jest dziś postrzegany jako zawód, od którego oczekuje się coraz większej wiedzy, samodzielności i gotowości do ciągłego rozwoju. Być może właśnie dlatego dyskusja o kwalifikacjach i edukacji techników farmaceutycznych dopiero się rozpoczyna.
Źródło: The Pharmaceutical Journal „GPhC increases minimum level of study for pharmacy technicians in new training standards”,