Nowy projekt ustawy o receptach ma w założeniu uporządkować rozproszone obecnie regulacje dotyczące wystawiania i realizacji recept. W prezentacji zaprezentowanej podczas spotkania ze stroną społeczną resort zdrowia wskazuje, że jednym z celów reformy jest stworzenie bardziej przejrzystego podziału odpowiedzialności pomiędzy preskryptorami i osobami realizującymi recepty.
Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało zmiany w Prawie farmaceutycznym odnoszące się do wykonywania czynności fachowych przez techników farmaceutycznych. Regulacje te mają zostać dostosowane do nowych przepisów oraz zmian dotyczących katalogu substancji wymagających szczególnej kontroli.
Resort: kompetencje techników farmaceutycznych są porządkowane, a nie ograniczane
Projektowane przepisy przewidują, że technik farmaceutyczny po odbyciu dwuletniej praktyki w aptece w pełnym wymiarze czasu pracy będzie mógł wykonywać czynności fachowe polegające na sporządzaniu, wytwarzaniu i wydawaniu produktów leczniczych oraz wyrobów medycznych.
Wyjątek mają stanowić produkty lecznicze zawierające określone grupy substancji. Chodzi o substancje bardzo silnie działające, które zostaną wskazane w specjalnym wykazie publikowanym przez ministra zdrowia, a także środki odurzające oraz substancje psychotropowe grup I-P i II-P.
Szczególnie interesujący jest komentarz zamieszczony przez autorów projektu w części dotyczącej nowych kompetencji związanych z receptami. Ministerstwo Zdrowia wprost wskazuje, że „kompetencje techników farmaceutycznych są porządkowane, nie generalnie ograniczane”, a granicę ich uprawnień mają nadal wyznaczać substancje bardzo silnie działające oraz środki odurzające i psychotropowe.
To ważny sygnał w kontekście wieloletnich dyskusji dotyczących roli techników farmaceutycznych w systemie ochrony zdrowia. W ostatnich latach środowisko wielokrotnie zwracało uwagę na potrzebę doprecyzowania przepisów oraz jednoznacznego określenia zakresu czynności, które mogą być wykonywane samodzielnie przez techników. Nowa ustawa może być próbą uporządkowania tych kwestii w jednym akcie prawnym.
Zmieni się także system realizacji recept
Choć bezpośrednie regulacje dotyczące techników zajmują niewielką część projektu, planowana reforma może wpłynąć na codzienną pracę całych zespołów aptecznych. Ministerstwo chce bowiem zwiększyć rolę systemów informatycznych przy weryfikacji recept oraz automatyzować część procesów związanych z realizacją świadczeń refundowanych.
Nowy model zakłada m.in. większą walidację danych na etapie wystawiania recept, obowiązkowe informacje dotyczące dawkowania oraz wykorzystanie systemu P1 do wykonywania części obliczeń związanych z refundacją i realizacją recept. Według resortu ma to ograniczyć liczbę błędów oraz niejasności, z którymi pracownicy aptek spotykają się obecnie każdego dnia
Przedstawione rozwiązania mają na razie charakter projektowy i będą jeszcze przedmiotem dalszych prac legislacyjnych oraz konsultacji. Ministerstwo Zdrowia zapowiada dopracowanie przepisów i dostosowanie ich do możliwości systemów informatycznych wykorzystywanych przez apteki i placówki medyczne.