Zgodnie z nowymi wyliczeniami minimalne wynagrodzenie zasadnicze dla technika farmaceutycznego wyniesie od lipca: 7 657,06 zł brutto. Oznacza to wzrost o 620,78 zł brutto względem dotychczasowego poziomu. To ustawowe minimum, które pracodawca musi zapewnić pracownikowi zatrudnionemu na etacie, o ile spełnia on wymagania dla danej grupy zawodowej.
Warto podkreślić, że mówimy wyłącznie o wynagrodzeniu zasadniczym. Do tej kwoty mogą dochodzić inne składniki wynagrodzenia, takie jak dodatki stażowe czy premie uznaniowe.
Skąd wynika podwyżka wynagrodzeń?
Mechanizm wzrostu wynagrodzeń w ochronie zdrowia jest ściśle określony w przepisach. Co roku w lipcu dochodzi do aktualizacji minimalnych stawek, które są powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.
W tym roku kluczowe znaczenie ma tzw. kwota bazowa, która wynosi 8903,56 zł brutto. To właśnie ona, pomnożona przez odpowiedni współczynnik pracy przypisany do danego zawodu, wyznacza minimalne wynagrodzenie zasadnicze. W przypadku techników farmaceutycznych współczynnik ten wynosi 0,86, co przekłada się bezpośrednio na wskazaną wyżej kwotę wynagrodzenia.
Podwyżki były zagrożone
Tegoroczna waloryzacja wynagrodzeń przez długi czas nie była jednak przesądzona. W pierwszych miesiącach roku Ministerstwo Zdrowia rozważało zmianę mechanizmu podwyżek. Wśród analizowanych propozycji pojawiało się m.in. powiązanie wzrostu wynagrodzeń z tempem wzrostu płac w budżetówce, które wynosi około 3%, a także przesunięcie terminu waloryzacji na styczeń 2027 roku.
Ostatecznie, po protestach związków zawodowych i negocjacjach prowadzonych w ramach Zespołu Trójstronnego, resort zdrowia wycofał się z tych planów. Oznacza to, że podwyżki zostaną wdrożone zgodnie z dotychczasowym mechanizmem – od 1 lipca 2026 roku.
- Czytaj także: Ile zarabia technik farmaceutyczny?
Wzrost wynagrodzenia nie obejmie wszystkich
Choć podwyżki obejmują szeroką grupę pracowników ochrony zdrowia, nie dotyczą one wszystkich w jednakowym stopniu. Kluczowe znaczenie ma forma zatrudnienia. Nowe minimalne wynagrodzenia obowiązują wyłącznie osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę. W praktyce oznacza to, że technicy farmaceutyczni pracujący na etacie mają zagwarantowany ustawowy wzrost wynagrodzenia.
Inaczej wygląda sytuacja osób zatrudnionych na kontraktach cywilnoprawnych. W ich przypadku wysokość wynagrodzenia nie jest regulowana ustawowo i zależy od indywidualnych ustaleń z pracodawcą.
Co to oznacza dla techników farmaceutycznych?
Dla wielu techników farmaceutycznych zatrudnionych w szpitalach i innych podmiotach leczniczych tegoroczna podwyżka to jedna z wyższych waloryzacji w ostatnich latach. Wzrost o ponad 600 zł brutto miesięcznie to realna zmiana w budżecie domowym, szczególnie w kontekście rosnących kosztów życia. Jednocześnie nadal pozostaje pytanie o relację wynagrodzeń w sektorze publicznym do sytuacji w aptekach ogólnodostępnych.
Warto bowiem pamiętać, że przepisy dotyczące minimalnych wynagrodzeń nie obejmują prywatnych aptek. W tych przypadkach poziom wynagrodzeń zależy wyłącznie od decyzji pracodawców oraz sytuacji na lokalnym rynku pracy. Może to prowadzić do dalszego rozwarstwienia wynagrodzeń pomiędzy sektorem szpitalnym a rynkiem aptek ogólnodostępnych – zwłaszcza w regionach, gdzie już dziś brakuje wykwalifikowanego personelu.
Źródło: mgr.farm