REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Technik farmaceutyczny sam w aptece? Projekt zmian ustawy PF przewiduje taką możliwość

Technik farmaceutyczny sam na dyżurze nocnym w aptece? Taki scenariusz przewiduje projekt zmian w Prawie farmaceutycznym przygotowany przez Fundację „Blisko Ciebie”. Dokument został zaprezentowany Zespołowi Parlamentarnemu ds. Regulacji Rynku Aptecznego i Produktów Leczniczych, a jego zapisy mają być omawiane podczas posiedzenia zaplanowanego na 8 czerwca.

Technik farmaceutyczny sam w aptece? Projekt zmian ustawy PF przewiduje taką możliwość (fot. istockphoto.com)

Zespół ten zajmuje się analizą propozycji zmian dotyczących rynku aptecznego, w szczególności przepisów określanych jako „Apteka dla aptekarza”. Właśnie w ramach tych prac pojawiła się propozycja, która może w praktyce zmienić sposób pełnienia dyżurów w aptekach. Bezpośrednio wpływa ona także na zakres odpowiedzialności techników farmaceutycznych.

REKLAMA

Technik sam na dyżurze? Tak może wyglądać nowy przepis

Jedna z najciekawszych propozycji zmian w kontekście techników farmaceutycznych dotyczy zmiany art. 92 Prawa farmaceutycznego. Projekt zakłada, że w standardowych godzinach pracy apteki nadal konieczna będzie obecność farmaceuty. W tym zakresie nic się więc nie zmienia. Nowością jest jednak wyjątek dotyczący dyżurów nocnych oraz dni ustawowo wolnych od pracy. Zgodnie z proponowanymi przepisami, w godzinach od 21:00 do 08:00 oraz przez całą dobę w święta wystarczająca byłaby obecność technika farmaceutycznego. Pod warunkiem jednak, że posiada on co najmniej 10-letni staż zawodowy. W praktyce oznacza to możliwość prowadzenia apteki bez obecności farmaceuty, ale tylko w ściśle określonych sytuacjach i wyłącznie przez najbardziej doświadczonych techników farmaceutycznych.

Większa samodzielność, ale też większa odpowiedzialność

Konsekwencje zaproponowanego przepisu mogą znacząco zmienić funkcjonowanie aptek w Polsce. W przypadku jego wprowadzenia technicy farmaceutyczni pełniący dyżury nocne i świąteczne staliby się faktycznie jedynym personelem fachowym obecnym w aptece. W praktyce oznacza to, że podczas dyżuru nocnego i świątecznego technik farmaceutycnzy byłby jedyną osobą fachową w aptece – ale z wyraźnymi ograniczeniami dotyczącymi tego, co może zrobić samodzielnie.

Nadal obowiązywałyby przepisy, zgodnie z którymi część czynności zastrzeżona jest wyłącznie dla farmaceuty. W efekcie w takiej sytuacji nie byłoby możliwe m.in. wydanie leków zawierających środki odurzające, niektóre substancje psychotropowe czy leków zawierający substnacje bardzo silnie działające. Poza tym w praktyce nie mogłyby być realizowane usługi farmaceutyczne, takie jak szczepienia ochronne czy nawet porada farmaceutyczna, którą zgodnie z przepisami, może udzielić wyłącznie farmaceuta.

To samo dotyczy sytuacji szczególnych, w których dziś farmaceuta wystawia tzw. receptę farmaceutyczną, np. w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia pacjenta. Technik farmaceutyczny nie ma takich uprawnień, więc w takich przypadkach możliwości działania byłyby ograniczone.

REKLAMA
REKLAMA

Projektodawcy: chodzi o dostępność i realia rynku

Autorzy projektu wprost wskazują, skąd wynika taka propozycja. W uzasadnieniu zwracają uwagę zarówno na problemy kadrowe, jak i na to, jak wygląda codzienna praktyka pracy w aptekach i punktach aptecznych.

– Z uwagi na olbrzymi niedobór farmaceutów na rynku aptecznym zasadnym jest zwiększenie kompetencji techników farmaceutycznych z długoletnim stażem, którzy obecnie te same czynności wykonują samodzielnie prowadząc punkty apteczne. – możemy przeczytać w uzasadnieniu proponowanego projektu ustawy.

Projektodawcy podkreślają przy tym, że proponowane rozwiązanie ma poprawić dostęp pacjentów do leków w porze nocnej i w dni wolne od pracy.

Na razie jednak mamy do czynienia wyłącznie z propozycją zmian przygotowaną przez organizację społeczną. Projekt został skierowany do zespołu parlamentarnego i będzie przedmiotem dyskusji podczas najbliższego posiedzenia 8 czerwca. To oznacza, że jego ostateczny kształt, a także sama decyzja o ewentualnym wprowadzeniu takich rozwiązań, pozostaje otwartą kwestią.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz więcej aktualności