REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Technik to za mało. Dlaczego samodzielna praca technika w aptece jest nielegalna?

Choć technicy farmaceutyczni stanowią kluczowy element zespołu aptecznego, ustawa wyraźnie rozgranicza ich uprawnienia od roli magistra farmacji. Wielkopolski WIF w swoich ostatnich decyzjach wprost wskazuje, że brak farmaceuty w aptece obliguje przedsiębiorcę do wstrzymania obsługi pacjentów. Tłumaczenia o awariach sprzętu czy sprawach prywatnych nie mają żadnego znaczenia prawnego, gdy w grę wchodzi ustawowy reżim ochrony zdrowia publicznego.

Dlaczego samodzielna praca technika w aptece jest nielegalna? (fot. istockphoto.com)

Samodzielna praca technika farmaceutycznego w aptece ogólnodostępnej w godzinach jej otwarcia jest złamaniem prawa. Choć technicy farmaceutyczni stanowią niezastąpiony filar zespołu aptecznego i posiadają istotne kompetencje zawodowe, ustawodawca jednoznacznie rozgraniczył ich uprawnienia od roli magistra farmacji. Gdy w placówce brakuje farmaceuty, apteka traci zdolność operacyjną i powinna być zamknięta.

REKLAMA

W ostatnich miesiącach Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny dwukrotnie “nakrył” apteki a funkcjonowaniu pod nieobecność farmaceuty. Dokumentują to decyzje z 22 maja 2026 r. oraz 17 lipca 2026 r., Obie sytuacje wyglądały analogicznie: w momencie kontroli doraźnej przeprowadzonej przez inspektorów z Poznania w aptekach znajdowali się wyłącznie technicy farmaceutyczni, którzy wykonywali czynności fachowe pod nieobecność magistrów.

Zarówno w decyzji z maja, jak i z lipca 2026 r. organ nadzorczy ujął uchybienie w identycznych słowach:

„Kontrola wykazała, że w dniu (…) r. apteka pod nazwą (…) funkcjonowała pod nieobecność farmaceuty, o którym mowa w art. 92 Prawa farmaceutycznego, czynności fachowe były wykonywane przez technika farmaceutycznego.”

Tłumaczenia właścicieli placówek: wygoda zamiast prawa

W obu sprawach przedsiębiorcy próbowali racjonalizować pozostawienie technika bez nadzoru. W lipcowej decyzji właściciel apteki tłumaczył, że w obliczu nagłych okoliczności rodzinnych stał przed wyborem: zamknąć aptekę lub zostawić ją pod opieką technika. Wybrał to drugie, argumentując:

„Pierwsze rozwiązanie, mimo iż narusza przepis 92 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (…), pozostawia pacjentom możliwość korzystania z usług farmaceutycznych. Wobec braku dobrego rozwiązania podjąłem decyzję o pozostawieniu apteki bez obecności farmaceuty.”

Z kolei w majowej decyzji magister farmacji opuścił aptekę, aby w innym lokalu pomóc w awaryjnym otwarciu sejfu z lekami odurzającymi, zostawiając pierwszą aptekę wyłącznie w rękach technika. Jak wskazał w pisemnych wyjaśnieniach:

„Kierowany poczuciem odpowiedzialności jako właściciel oraz chęci pomocy jako farmaceuta, poszedłem do apteki (…) (oddalonej około 400 metrów od apteki w której aktualnie byłem) w celu podjęcia próby awaryjnego otwarcia sejfu. W tym czasie Inspektorzy Farmaceutyczni dokonali kontroli obecności magistra w (…)”.

Bezwzględne stanowisko WIF: Brak odstępstw od art. 92

Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w obu wydanych decyzjach stanowczo odrzucił jakąkolwiek elastyczność w interpretacji przepisów. Organ przypomniał brzmienie art. 92 ustawy Prawo farmaceutyczne:

Art. 92 Ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne:

„W godzinach pracy apteki w jej lokalu znajduje się zatrudniony w niej farmaceuta lub farmaceuta wykonujący swoje obowiązki w aptece na innej podstawie prawnej.”

REKLAMA
REKLAMA

Stanowisko Inspekcji Farmaceutycznej jest jednoznaczne. W uzasadnieniach obu rozstrzygnięć organ zawarł kluczową konkluzję:

„Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika bezspornie, że w czasie kontroli w aptece ogólnodostępnej (…) nie było obecnego farmaceuty, co stanowi naruszenie przepisu art. 92 Prawa farmaceutycznego. Przepisy nie przewidują żadnych odstępstw od zasady wyrażonej w cytowanym wyżej przepisie.”

Inspekcja podkreśla, że ustawowy nakaz stałej obecności farmaceuty ma charakter bezwzględny (ius cogens). Żadne zdarzenie losowe, awaria sprzętu, problemy techniczne z sejfem czy pilne sprawy osobiste nie uprawniają przedsiębiorcy do powierzenia samodzielnego funkcjonowania apteki technikowi farmaceutycznemu. Jeśli w aptece nie ma magistra, placówka nie może prowadzić obsługi pacjentów i musi zostać zamknięta.

Technik to za mało…

WIF w obu przypadkach nadał decyzjom nakazującym zapewnienie obecności farmaceuty rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 108 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.

W uzasadnieniu nadania tego rygoru organ jednoznacznie zadeklarował:

„Organ uznał, że ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego niniejszej decyzji należy nadać rygor natychmiastowej wykonalności.”

Decyzja ta jasno definiuje granice kompetencyjne w aptece. Technik farmaceutyczny, mimo zdobytej wiedzy i umiejętności zawodowych, wykonuje swoje czynności pod nadzorem magistra farmacji. Obecność farmaceuty jest ustawowym gwarantem prawidłowego sprawowania opieki farmaceutycznej, weryfikacji dawkowania, oceny interakcji lekowych oraz ewentualnego odmówienia wydania produktu leczniczego w sytuacjach zagrożenia zdrowia.

Pozostawienie technika samego pozbawia pacjenta wykwalifikowanej opieki i stanowi bezpośrednie zagrożenie dla jego zdrowia.

Źródła

  1. Decyzja z dnia 22 maja 2026 roku — Wielkopolski Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny
  2. Decyzja z dnia 17 lipca 2026 roku — Wielkopolski Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz więcej aktualności